czwartek, 27 lutego 2014

...(bez tytułu)...

...już czuć ten zapach...od lat niezmienny...
taka świeża, lekka nuta mająca w sobie specyficzną zadziorność...
ech...znowu wiosna...
na niebie majestatycznie zaczyna królować słońce...
czasem z pomocą przychodzi lekki podmuch wiatru...
znów po ulicach zaczną spacerować zakochane pary...
będą całować się i przytulać...
bez odrobiny współczucia dla całej reszty (!)...