"Chciałabym zamknąć swój świat w mydlanej bańce,
odlecieć wysoko w chmury...
w ciszy trwać, w spokoju, w skupieniu...
przyglądnąć się codzienności z boskiej perspektywy...
ciszy mi trzeba..ciszy...aby móc siebie usłyszeć..."
"Chcę nagle wiedzieć, od którego punktu mój smutek ma sens, a radość ma swój powód. Chcę także wiedzieć, do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach."(J.L.Wisniewski)