sobota, 16 marca 2013

odnaleźć SIĘ...

Kurcze...jestem tu krótko i trochę się gubię...ikonki, ustawienia, podglądy, zamknij, wyświetl, edytuj...działam trochę po omacku. metodą prób i błędów odnajduję właściwą drogę, tylko, że owa nie zawsze się tą właściwą okazuje...ale...uparta jestem..pojętna też- myślę :P... więc błądzę, szukam, próbuję, testuję, smakuję, notuję,  to znów wykreślam...i tak bez końca...
kiedyś łatwiej było...stosy zapisanych kajetów do dziś piętrzą się się dumnie... przywołują wspomnienia i stare dobre czasy...:)
ewolucja jednak sprawiła, że buduję blog i własny świat z cichą nadzieją, że TU nie będzie nikogo, kto zechciałby wszystko zrujnować jednym słowem, spojrzeniem, gestem...
no cóż, będę próbować...nadal, natrętnie i znów...z wiarą, że odnajdę się kiedyś de novo...:)
"Chcę nagle wiedzieć, od którego punktu mój smutek ma sens, a radość ma swój powód. Chcę także wiedzieć, do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach."
(J.L.Wisniewski)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz