czwartek, 11 kwietnia 2013

...w oczekiwaniu...

wiosna u progu, słońce sięga zenitu...a tu samotnosć cichutko przysiadła...smutne :(...
człowiek potrafi tak długo pamiętać...niebywale długo...
myślimy, że miłość nas uratuje, a ona miażdży serca...
trzeba się bardzo starać by nie umrzeć wewnątrz...tam tak trudno zmartwychwstać...
tylko nie umrzeć...bo czymże bylibyśmy, gdyby nie ból?
nie docenilibyśmy szcęścia, które czeka...

na pewno czeka...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz